Blog > Komentarze do wpisu
Chłopaki od Algidy [Supergrass]

 

 

To był początek lat 90-tych i w TV zobaczyłem reklamę lodów Algida. Na kapitalnym filmie z kapitalną muzyką, trzech uroczych, długowłosych młodzieńców biegało, śmiało się i jeździło na rowerach. Wydawało mi się, że był to jakiś zespół muzyczny, ale jaki – wówczas, nie mając internetu, nie miałem prawa się dowiedzieć. Dowiedziałem się kilka lat później i to przez przypadek. Koleżanka jadła lody Algida, czy może tylko wspomniała o lodach, czy może... no nieważne. W każdym razie powiedziałem jej o tej fantastycznej reklamie z dawnych lat, a ona powiedziała mi, że zespołem z reklamy był zespół Supergrass.

Tego samego dnia (a może nawet wcześniej...) zjawiłem się w sklepie, by wspólnie z inną koleżanką kupić kasetę. Oryginalne kasety były wówczas dla nas ciągle drogie, więc zdecydowaliśmy się połączyć nasze finansowe siły. I oto była. Album nie miał co prawda tej genialnej piosenki z reklamy Algidy („Allright”), ale sam też był fenomenalny i do dziś, choć muzycznie jestem ciut gdzieś indziej, uważam płytę „Supergrass” za jedną z najlepszych pop-rockowych płyt wszechczasów. Może nawet byłaby w mojej pierwszej, subiektywnej, dziesiątce najlepszych płyt, chociaż nigdy – pomimo wysiłków – nie udało mi się zbudować takiej dziesiątki...

Muzyka Supergrass? Młodość, werwa, energia, pomysłowość, pozytywność, radość. Choć i nutka melancholii się znajdzie, jak w piosence „Mama and Papa”, kończącą wspomniany album, którą to piosenkę – no cóż, pochwalę się – umiem zagrać (na gitarze) i zaśpiewać (ustami).

A owa piosenka z reklamy Algidy tu.

 

czwartek, 23 sierpnia 2007, chigliack

Polecane wpisy

  • Gorączka

    Jestem chory i mam gorączkę. Mógłbym śmiało śpiewać, za pewną znaną amerykańską piosenkarką, "Don't you wish your girlfriend was hot like me". Naprawdę nie wiem

  • Lekcja religii (hinduskiej)

    Był kiedyś taki zespół Kula Shaker. Był, a nawet jest, gdyż, jak to z zespołami bywa, reaktywował się w 2004 roku. Wtedy jednak, kiedy był za pierwszym razem (1

  • Zaskoczenia kontrolowane

    Od bardzo dawna nie miałem żadnego przenośnego odtwarzacza muzyki. Ostatni jaki miałem, był odtwarzaczem płyt CD, tzw. discmanem. Aż nie chce się wierzyć, że ci

Komentarze
2007/08/23 12:18:51
miło, że uwzględniłeś sugestie o umieszczaniu linka do utworów...
-
chigliack
2007/08/23 17:33:01
Jakże bym mógł nie uwzględnić, Dziubdziusiu! :)
-
3jstudio
2007/09/02 16:11:31
Nie wiem dlaczego - może to było zbyt dawno, a ja zbyt młody - ale wydawało mi się, że piosenka "Alright" wykorzystana była w reklamie Coca-Coli. Dziś trafiłem tu i muszę przyznać, że chyba jednak byłem w błędzie - może i była to Algida. Swoją drogą w polskich reklamach często wykorzystywane były i są melodie z wysp. Przypomnę choćby 'Song 2' wykorzystane kilkanaście miesięcy temu w reklamie jednego z piw.
-
2007/09/03 18:36:13
Musiałem to sprawdzić w mojej płytotece i już z powrotem. Piszę. Czytając Twój wpis, doszedłszy do miejsca w którym piszesz o piosence 'Mama & Papa', pomyślałem - zaraz zaraz, piszesz o płycie 'In it for the money' (którą i ja de facto uważam za genialną), a 'Mama & Papa' jest przecież z krążka 'Supergrass'. Dziś przeczytałem Twój wpis ponownie - piszesz o płycie pt. 'Supergrass', tylko obrazek myli... Zatem jak dla mnie 'In it for the money' jednak lepsza :)