Blog > Komentarze do wpisu
Dziadek country-rocka [Bob Dylan]

Aż nie chce się wierzyć, jak wiele zespołów – dziś legendarnych – inspirował. Wystarczy, że wspomnę, iż był idolem Beatelsów. Podczas ich pierwszego turnee po Stanach Zjednoczonych, gdy byli już gwiazdami, spotkanie z nim przeżyli najbardziej. Sam jest zresztą trochę jak Beatelsi. Wszyscy chyba słyszeli to nazwisko, ale bardzo nieliczni są świadomi tego, co rzeczywiście zrobił dla melodyjnego skrzydła muzyki rockowej. Założę się, że utwór „Knocking on Heaven’s Door” większość zna w wykonaniu Guns’n’Roses, a nie właściwego twórcy piosenki, Boba Dylana. Określenie człowiek-instytucja jest oklepane i brzmi banalnie. Dziadek country-rocka – już lepiej ;)

Dla mnie, bardzo osobiście, najbardziej charakterystyczna jego piosenka to "Blowin' in the Wind". Gitara, śpiew i harmonijka. Prostotą, surowością, ale i nieprawdopodobną autentycznością utwór trafia w samo serce. Żyj 1000 lat dziadku Dylanie!

 

czwartek, 09 sierpnia 2007, chigliack

Polecane wpisy

  • Przejście dla pieszych

    8. sierpnia 2009 o godz. 11:30 minęło równo 40 lat od wykonania pewnego zdjęcia . Zdjęcie owo przedstawia czterech członków pewnego znanego wówczas zespołu, prz

  • Cała jesteś w melodii

    W ostatniej "Polityce", w artykule o pięcioleciu radia RMF Classic, pojawia się kilka interesujących z psychologicznego punktu widzenia informacji na

  • Jaskiniowcy z dozą łagodności

    The Troggs Nazwa zespołu The Troggs jest skrótem od słowa "troglodytes", czyli "troglodyci", inaczej jaskiniowcy. Jaskiniowcy w powszechnym