Blog > Komentarze do wpisu
Liryczny hałas [The Pixies]

Zwykle jest tak, że najpierw poznajemy zespoły najsłynniejsze, dopiero potem odkrywając ich - mniej słynnych - prekursorów i inspiratorów. Wielu (jak ja) najpierw zachwyciło się britpopem, by potem dotrzeć do Beatelsów. Wielu kochało Nirvanę, nie wiedząc lub dowiadując się później, że trochę przed Nirvaną kapitalne połączenie szorstkości, głośności i hardu z jednej strony oraz melodyjności i liryczności z drugiej zaprezentowali The Pixies.

Założeni w Bostonie w 1986 roku, skończyli żywot siedem lat później, wydając ledwie cztery albumy. Wśród nich jednak kapitalny Doolittle z 1989 roku, dla mnie będący kwintesencją grunge'u, Biblią tego stylu muzycznego. Głośność, szorstkość i energia gitar. Buntownicza melodyjność głosu wokalisty. Wszystko razem nie pozbawione liryczności i - co oczywiste - m e l o d y j n e.

środa, 01 sierpnia 2007, chigliack

Polecane wpisy

  • Zamiast zespołu

    Byłem wczoraj na dość nietypowym weselu, a główna nietypowość polegała na tym, że zamiast zespołu muzycznego, grał i zabawiał gości disc jockey, czyli DJ. Bardz

  • Współlokatorzy

    W tych dniach poszukuję współlokatorów do mieszkania. Kłopot z tym o tyle, że mieszkanie, choć pięknie i w dogodnym miejscu położone, nie zachwyca standardem. Z

  • Jeżowce

    We wpisie tym nie przekażę żadnej ważnej ani głębszej myśli. Nie będzie też notka ta - ani prezentowany zespół - odnosić się w jakikolwiek sposób do tego, co u

Komentarze
Gość: DymeK, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/17 13:39:10
Dobry wpis. Tylko, że Pixies się ostatnio zreaktywowali, nie wiem czy wiesz :P
-
Gość: , *.internetdsl.tpnet.pl
2007/08/17 14:01:21
Dzięki za info :)

Sam nie wiem, co myśleć o reaktywacjach. W ich wyniku legenda zespołu trochę przestaje być legendą. Jak posłucham nowych Pixies, ustosunkuję się.
-
Gość: , *.nyc.res.rr.com
2007/12/23 05:27:09
"mniej słynnych - prekursorów i inspiratorów = The Beatles"?????

czy ty znasz mało znany zespół o nazwie "The Beatles"?