Blog > Komentarze do wpisu
Warto mieć starszą siostrę [Eels]

 

Okładka płyty zespołu Eels "Electro-shock blues" z 1998 roku wiele mówi o zawartości płyty i ogólnie o muzyce Eels. Okładka odzwierciedla dziecięcą wręcz prostotę piosenek, kilka z nich faktycznie mogłoby być puszczanym maluchom przed snem. Harmonia, łagodność, spokój. Aż nie chce się wierzyć, że muzykę taką stworzyła osoba będąca w młodości na bakier z prawem i wyrzucona ze szkoły.

Mowa o Panu Marku Olivierze Everett'cie, znanym pod pseudonimem "E", twórcy, mózgu, a czasem wydaje się, że jedynym członku grupy. Do muzyki zainspirowała go ponoć obszerna i świetna płytoteka starszej siostry. Siostro "E", w imieniu świata muzyki melodyjnej dziękuję Ci, że wśród płyt miałaś również dzieła melodyjne. Mały Mark szybko sięgnął nie tylko po dobre płyty siostry, ale i domowe instrumenty muzyczne, gitarę i pianino. Wyrósł na wielką postać amerykańskiego pop-rocka i post-grunge'u. Siostro, jeszcze raz dzięki!

A z YouTube'owego skarbczyka piosenek Eels'ów możecie usłyszeć m.in. te:

"Your Lucky Day In Hell" (1996)
"Novocaine For The Soul" (1996)
"P.S. You Rock My World" (1998)
"Electro-shock Blues" (1998)

 

czwartek, 27 września 2007, chigliack

Polecane wpisy

  • Zimno - ciepło (The Radio Dept.)

    Ponieważ za kilka dni wybieram się na krótkie wakacje na ciepłe południe, by zrównoważyć temperatury chciałbym pokazać Wam zespół z zimnej północy, ze Szwecji.

  • Warto chodzić do pracy - The Twin Atlas

    W pracy słuchamy czasem radia. Najczęściej prosi o włączenie radia koleżanka Paulina (nie lubi tego imienia, woli, by mówić na nią "Paula"), która powiedziała k

  • Sprawa z koncertami

    Rzadko chodzę na koncerty muzyczne, więc każde takie pójście warte jest wzmianki i paru refleksji. Moje niechodzenie wynika z tego, że niewiele grywa w Polsce z

Komentarze
Gość: elizka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/28 11:19:16
kurcze, co smutne - siostra popełniła samobójstwo :( stąd pewnie bardziej mroczne nastroje późniejszych płyt, np. daisies of the galaxy. E stracił też rodziców.
-
chigliack
2007/09/28 16:06:00
Tak. Nawiązywał do tego na płycie "Electro-shock Blues". W którejś piosence są nawet słowa "My name's Elisabeth. My life is shit and piss". Szkoda.