Blog > Komentarze do wpisu
Czciciele zbuntowanej jednostki - Radiohead

 

I znów na naszym melodyjnym blogu żywa legenda. Cóż jeszcze można napisać o zespole, o którym już za życia się książki (do dziś conajmniej osiem), o którego płytach mówi się, że tworzą historię rocka? Mimo wszystko, spróbujmy.

Dziś o Radiohead głośno ze względu na najnowszą, wydawaną właśnie płytę ‘In Rainbows’. No właśnie – wydawaną? Wydawanie płyty sugeruje istnienie jakiegoś wydawcy, tymczasem Radiohead (uwaga!) po prostu umieszczają wszystkie piosenki w sieci, zapewniają do nich pełen dostęp, a oczekiwana przez Thoma Yorke'a i kolegów zapłata to – jakże niecodziennie w dziesiejszych czasach ohydnej komercji i bezwględnego kapitalizmu brzmiąca – „co łaska”... Nie wiem, czy krok Radiohead zapoczątkuje jakiś większy trend w światowym przemyśle muzycznym. Jeśli tak, to grupa z Oxfordu może być w przyszłości bohaterką książek nie tylko o muzyce, ale i ekonomicznych.

Pomijając wielką, od zawsze oszałamiającą muzykę Radiohead, bardzo podobają mi się teledyski Oksfordczyków. W kilku z nich dostrzegłem wspólny motyw buntu prześladowanej (‘Karma Police’), upokarzanej (‘Rabbit in Your Headlights’) i zagonionej (‘Just’) jednostki, która ostatecznie powstaje z kolan i mści się na oprawcach. Aczkolwiek, są i teledyski w miłej tonacji. Przynoszę Wam ich moc, wszystkie – oczywiście – za darmo :)

Just’ (1995)
'Bulletproof' (1995)
Karma Police’ (1997)
No Surprises’ (1997)
Rabbit in Your Headlights’ (1998) (projekt T. Yorke'a i DJ Shadow - Unkle)

 

poniedziałek, 15 października 2007, chigliack

Polecane wpisy

  • Gorączka

    Jestem chory i mam gorączkę. Mógłbym śmiało śpiewać, za pewną znaną amerykańską piosenkarką, "Don't you wish your girlfriend was hot like me". Naprawdę nie wiem

  • Lekcja religii (hinduskiej)

    Był kiedyś taki zespół Kula Shaker. Był, a nawet jest, gdyż, jak to z zespołami bywa, reaktywował się w 2004 roku. Wtedy jednak, kiedy był za pierwszym razem (1

  • Zaskoczenia kontrolowane

    Od bardzo dawna nie miałem żadnego przenośnego odtwarzacza muzyki. Ostatni jaki miałem, był odtwarzaczem płyt CD, tzw. discmanem. Aż nie chce się wierzyć, że ci

Komentarze
jakuzz
2007/10/15 20:48:49
Dzięki za przypomnienie "Rabbit in your headlights", kiedyś oglądałam ten teledysk nałogowo.
-
Gość: Panna Nikt, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/10/24 21:17:10
Ostatnio polubilam Radiohead,za sprawa ''Karma Police''.Polecam: pl.youtube.com/watch?v=DS0Y1mGiSUg
-
Gość: Acidhead, *.dynamic.dsl.as9105.com
2007/12/03 23:55:56
Unkle to projekt DJ Shadowa i Jamesa Lavella a nie Toma Yorke'a, on tam jest tylko goscinnie...