Blog > Komentarze do wpisu
Dla tych, którzy nie byli dziś w kościele


Mercury Rev

Założę się, iż są wśród Was tacy, którzy dziś nie mieli okazji być w kościele. Nie martwcie się. Mam dla Was zespół mający w nazwie skrót od słowa "Wielebny" (Reverend), toteż może będzie Wam wybaczone. Mercury Rev to obecnie grupa kultowa, niektórzy uznają ich wręcz za gwiazdy. Nie od razu jednak tak było. Przez wiele lat (założeni w 1984) zespół klepał biedę (dla zarobku uczestniczyli ponoć w eksperyentach medycznych), doświadczał wewnętrznych konfliktów (podczas którejś bijatyki jeden z członków próbował innemu wydłubać łyżeczką oko), a na koncertach, ze względu na nieprzystępną muzykę lub po prostu hałas, czasem wyłączano im prąd.

Wszystko zmieniło się, gdy jazgot, nieprzystępność i długie utwory zastąpiły brzemienia milsze dla ucha i krótsze. W sumie więc bardzo typowo, jak w przypadku setek innych zespołów - popularność przyszła z czasem, w miarę odchodzenia od skrajnej alternatywy na rzecz muzyki bliższej środka, powiedziałby ktoś - komercyjnej. Niezależnie od finansowego i medialnego sukcesu, jaki w końcu Mercury Rev osiągnęli, ich muzyka pozostała wspaniałą.


'Goddes on a Hiway' (1998)
'Opus 40' (1999)
'In a Funny Way' (2005)


 

niedziela, 16 grudnia 2007, chigliack

Polecane wpisy

  • Gorączka

    Jestem chory i mam gorączkę. Mógłbym śmiało śpiewać, za pewną znaną amerykańską piosenkarką, "Don't you wish your girlfriend was hot like me". Naprawdę nie wiem

  • Lekcja religii (hinduskiej)

    Był kiedyś taki zespół Kula Shaker. Był, a nawet jest, gdyż, jak to z zespołami bywa, reaktywował się w 2004 roku. Wtedy jednak, kiedy był za pierwszym razem (1

  • Zaskoczenia kontrolowane

    Od bardzo dawna nie miałem żadnego przenośnego odtwarzacza muzyki. Ostatni jaki miałem, był odtwarzaczem płyt CD, tzw. discmanem. Aż nie chce się wierzyć, że ci

Komentarze
jakuzz
2007/12/16 17:32:24
Uff, uspokoiłeś moje nieczyste sumienie.
U mnie niedawno pojawił się Bishop Allen, teraz Mercury Rev...od wielebnych najwyraźniej nie ma ucieczki:)
-
chigliack
2007/12/16 21:53:00
No faktycznie! Bardzo miła ta piosenka "Click click click click":)
-
Gość: kryha15, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/01 23:12:57
pfff, a ja myślałam, że "rev" oznacza dosłownie "zwiększać obroty", co by pasowało w połączeniu z nazwą planety... no i skąd ta data?
i mam pytanie, bo mnie to zaciekawiło: kto chciał komu wydłubać oko i czy to z tego powodu Baker odszedł z zespołu? xD
-
Gość: kryha15, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/01 23:58:43
no to jednak nie ma to nic wspólnego z kościołem: "the name was attributed to various sources, from an imaginary Russian ballet dancer to a sharp rise in temperature, to a revved up automobile engine."