Blog > Komentarze do wpisu
Zespół z kafejki

Beachwood Sparks 

Było ciepłe, letnie popołudnie roku 2002. Siedziałem sobie w kafejce internetowej i pamiętam, że znalazłem się na stronie amerykańskiej wytwórni Sub Pop. Nie wiem, co przyciągnęło mnie do nazwy zespołu Beachwood Sparks. Dość powiedzieć, że - dla sprawdzenia - ściągnąłem sobie piosenkę Confusion Is Nothing New i... mój muzyczny świat przestał być taki sam. Uświadomiłem sobie, że oto gdzieś w dalekiej Kaliforni powstała muzyka, która, sam nie wiem czemu, trafia do mnie tak mocno, że samemu ciężko byłoby mi skomponować i nagrać coś bliższego sercu.

Śmiało mogę powiedzieć o Beachwood Sparks jako o jednym z trzech-pięciu najważniejszych zespołów, które ukształtowały mój gust muzyczny, i to pomimo ledwie trzech wydanych płyt. Cudownie dźwięczące gitary a la the Byrds, psychodeliczna głębia brzmienia, wielogłosowość i wreszcie kapitalne melodie.

Panie i Panowie, Beachwood Sparks!

Beachwood Sparks - Confusion Is Nothing New (2001)

 

piątek, 18 stycznia 2008, chigliack

Polecane wpisy

  • Zimno - ciepło (The Radio Dept.)

    Ponieważ za kilka dni wybieram się na krótkie wakacje na ciepłe południe, by zrównoważyć temperatury chciałbym pokazać Wam zespół z zimnej północy, ze Szwecji.

  • Warto chodzić do pracy - The Twin Atlas

    W pracy słuchamy czasem radia. Najczęściej prosi o włączenie radia koleżanka Paulina (nie lubi tego imienia, woli, by mówić na nią "Paula"), która powiedziała k

  • Sprawa z koncertami

    Rzadko chodzę na koncerty muzyczne, więc każde takie pójście warte jest wzmianki i paru refleksji. Moje niechodzenie wynika z tego, że niewiele grywa w Polsce z