Blog > Komentarze do wpisu
Dysiluzje

Jak obiecałem, tak zrobiłem, a raczej planowałem zrobić (planowałem przejść grę Cywilizacja IV). Kupiłem grę, zainstalowałem na komputerze, uruchomiłem i... doznałem dysiluzji, że tak pochodzącym z angielskiego neologizmem to wyrażę. Albo wydoroślałem jakoś przez te dziesięć lat, odkąd grałem w Cywilizację I czy II, albo coś nie tak z tymi współczesnymi grami komputerowymi. Problemem jest chyba obecna przez cały czas świadomość, że to wszystko sztuczne, wręcz absurdalne. Z każdym schematycznym ruchem komputera, z każdą sytuacją, w której jestem ograniczony przez liczbę dostępnych opcji, mam poczucie, że nie warto tracić na to czas.

Nie wiem, jakiej dysiluzji doznał w poniższym teledysku Damon Gough. Pewnie myślał, że być taksówką-człowiekiem jest łatwo i przyjemnie. O nie.

 

 
Badly Drawn Boy - Disillusion (2000)
 
 
 
środa, 03 grudnia 2008, chigliack

Polecane wpisy

  • Wy-chowanie

    Rzadko zdarza mi się odkrywać nowe znaczenia słów znanych wcześniej piosenek lub przynajmniej bardziej uświadamiać sobie dotychczasowe znaczenia. W przypadku an

  • Kołobrzeg

    Dłuższa niż zwykle przerwa we wpisach na Melodyjnie wyniknęła z urlopu, podczas którego wybrałem się m.in. do Kołobrzegu. Byłoby owo 45-tysięczne miasto jednym

  • Kolejne porównanie, w którym Polska jest gorsza

    Oprawę muzyczną dzisiejszego dnia w pracy, za sprawą przemyślanego wyboru kolegi Rafała, zapewniło nam radio BBC 2. "Tu program drugi brytyjskiego radia, minęła