Blog > Komentarze do wpisu
Pop znów panoszy się

Jeśli spojrzeć, które z moich ostatnich wpisów wywołały największy odzew wśród internautów, to były to wpisy o... Papa Dance i The Human League, czyli zespołach z pogranicza disco. Cóż, nie po raz pierwszy sprawdza się reguła, że do odbiorcy masowego jest w stanie trafić jedynie stosunkowo najmniej wyrafinowana rozrywka. Wychodząc naprzeciw masowemu zapotrzebowaniu, dziś na Melodyjnie ponownie piosenka lekka, łatwa i przyjemna.

Mówiąc zaś poważnie, muzyka, dobra muzyka, nie znosi podziałów na komercyjne i niekomercyjne, ambitne i niewyszukane, popowe i rockowe. Po raz pierwszy zacząłem się nad tym poważniej zastanawiać, gdy usłyszałem kiedyś "Hit Me Baby One More Time" w wykonaniu Travis, piosenkę dotychczas znaną dzięki Britney Spears. Popowy gniot nagle stał się świetną piosenką. Uświadomiłem sobie, że każdy kawałek ma potencjał hitu, a w każdym razie nie każdy zasługuje na drwinę tylko dlatego, że śpiewa go piosenkarz popowy. Nie forma ważna, a treść. Nie instrumenty, a melodia i harmonia. Gitara nic jeszcze nie gwarantuje. Syntezator, przynajmniej w punkcie startu, ma takie same szanse.

 

 
Matthew Wilder - Break My Stride (1984)
 
 
 
niedziela, 14 grudnia 2008, chigliack

Polecane wpisy

  • Wy-chowanie

    Rzadko zdarza mi się odkrywać nowe znaczenia słów znanych wcześniej piosenek lub przynajmniej bardziej uświadamiać sobie dotychczasowe znaczenia. W przypadku an

  • Kołobrzeg

    Dłuższa niż zwykle przerwa we wpisach na Melodyjnie wyniknęła z urlopu, podczas którego wybrałem się m.in. do Kołobrzegu. Byłoby owo 45-tysięczne miasto jednym

  • Kolejne porównanie, w którym Polska jest gorsza

    Oprawę muzyczną dzisiejszego dnia w pracy, za sprawą przemyślanego wyboru kolegi Rafała, zapewniło nam radio BBC 2. "Tu program drugi brytyjskiego radia, minęła

Komentarze
p.jaslan
2008/12/15 21:29:31
Świetny wpis i świetna piosenka. Nie znałem tytułu i wykonawcy. Moje obliczenia dot. liczby syntezatorów na scenie wahają się między 3 a 5.

Co do odzewu czytelników, to wiadomo, że łatwiej powiedzieć coś zabawnego na temat Papa Dance, niż skomentować np. piosenkę o samobójstwie.
-
Gość: , *.chello.pl
2008/12/16 20:58:01
1,5 syntezatora na członka zespołu, ale solo na gitarze musi być [1:20]
PC
-
jakuzz
2008/12/23 20:09:11
omujborze, a mnie travisowska wersja wydała się raczej straszna. Dowcip dowcipem, ale nie potrafię tego słuchać.