Blog > Komentarze do wpisu
Porażka

Z dwóch moich wielkich pasji - piłki nożnej i muzyki - zdecydowanie to ta druga dostarcza wrażeń nie tylko przyjemnych, ale też stale przyjemnych. Oglądanie meczów piłkarskich to rzecz, jeśli chodzi o potencjalną czerpaną radość, ryzykowna, a w przypadku reprezentacji Polski nawet wysoce niepewna. Muzyka za to, choć może nie dostarcza wrażeń aż tak intensywnych, to na tyle przyjemnych i (przede wszystkim) stałych, że kto wie, czy całościowo nie dała mi w życiu - dobrego - więcej.

Dostrzegam nawet jakąś niesprawiedliwość w tym, że jeśli idzie się na koncert rockowy, to będzie on, mniej lub bardziej, przeważnie jednak bardziej, udany. Inaczej z meczem piłkarskim - tu już na dwoje babka wróżyła. Może być albo bardzo fajnie, albo bardzo źle. Jeśli przytrafiło ci się, że jesteś z Polski i kibicujesz piłkarzom ubranym na biało-czerwono, w tych dniach za dobrze nie jest.

Beck - Loser (1993)

 

niedziela, 29 marca 2009, chigliack

Polecane wpisy

  • Wy-chowanie

    Rzadko zdarza mi się odkrywać nowe znaczenia słów znanych wcześniej piosenek lub przynajmniej bardziej uświadamiać sobie dotychczasowe znaczenia. W przypadku an

  • Kołobrzeg

    Dłuższa niż zwykle przerwa we wpisach na Melodyjnie wyniknęła z urlopu, podczas którego wybrałem się m.in. do Kołobrzegu. Byłoby owo 45-tysięczne miasto jednym

  • Kolejne porównanie, w którym Polska jest gorsza

    Oprawę muzyczną dzisiejszego dnia w pracy, za sprawą przemyślanego wyboru kolegi Rafała, zapewniło nam radio BBC 2. "Tu program drugi brytyjskiego radia, minęła

Komentarze
jakuzz
2009/03/30 05:30:19
masakra, nie? fanką nie jestem, ale oglądałam. trzecia bramka pełen dół. jak również całe 90 minut. ech. ale to ja przynoszę pecha, jak już oglądam mecz, to jest nędzny. przepraszam, moja wina.
-
jakuzz
2009/03/30 05:30:58
93? no jakoś tak
-
chigliack
2009/03/30 09:36:51
Spoko, przyjdzie jeszcze dzień, kiedy po meczu Polaków będę mógł umieścić "We Are The Champions" ;)
-
jakuzz
2009/04/02 14:01:53
hehe, nadszedł? chociaż zwycięstwo z San Marino...