Blog > Komentarze do wpisu
Zamiast zespołu

Byłem wczoraj na dość nietypowym weselu, a główna nietypowość polegała na tym, że zamiast zespołu muzycznego, grał i zabawiał gości disc jockey, czyli DJ. Bardzo ciekawiła mnie taka forma zapewnienia oprawy muzycznej. Bałem się, że brakować mi będzie trąbek, klarnetów, tamburyna i oczywiście swojsko brzmiącego akordeonu. Myśl, że nie usłyszę polskich ludowych przyśpiewek, powodowała niepokój tym większy. Liczyłem, iż przynajmniej w muzycznych zbiorach DJ-a znajdzie się co nieco z rodzimego folkloru i disco polo.

Koniec żartów. Wesele od strony muzycznej oceniam zdecydowanie na plus - dzięki temu, że był DJ, a nia kolejna ekipa domorosłych, discopolowych grajków. Ocenę wystawiłem już na początku, przy powitaniu państwa młodych. Zagrano "All You Need Is Love" Beatelsów. (Chociaż, w małżeństwach różnie bywa. By oddać niepewność małżeńskiego losu możnaby też puścić "Rodzina słowem silna"  Piersi).

Pozostały repertuar był tylko niewiele gorszy, no ale w końcu nie mogłem oczekiwać, że całe wesele będą grali Beatelsi (bo na moim na przykład będą). Raz tylko pomyślałem sobie o panu DJ-u gorzej, gdy uszy me dosięgnęło znajome wycie wokalisty Feel ("Jest już ciemno"). W sumie jednak, wszystkim przyszłym państwu młodym opcję z DJ-em gorąco polecam, najlepiej z uprzednim sprawdzeniem listy utworów.

W częściach wesela poświęconych jedzeniu grano (do tzw. kotleta) utwory mniej taneczne. Podczas jednej z takich kotletowych sesji, usłyszałem piękną, a niesłyszaną wcześniej piosenkę Abby. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że Abba była zespołem świetnym, a pozostaje wciąż - paradoksalnie, pomimo sporej popularności - nieodkrytym. Trochę jak Beatelsami, których mniej znane, choć też piękne piosenki, mało kto zna.

__________

Przestałem jeść, a wytężyłem słuch, by złowić słowa piosenki. Złapałem "I can still" i "summer" i zapisałem sobie je w komórce, by dziś odnaleźć tytuł. Oto ona.


Abba - Our Last Summer (1980)

 


niedziela, 26 lipca 2009, chigliack

Polecane wpisy

  • Współlokatorzy

    W tych dniach poszukuję współlokatorów do mieszkania. Kłopot z tym o tyle, że mieszkanie, choć pięknie i w dogodnym miejscu położone, nie zachwyca standardem. Z

  • Jeżowce

    We wpisie tym nie przekażę żadnej ważnej ani głębszej myśli. Nie będzie też notka ta - ani prezentowany zespół - odnosić się w jakikolwiek sposób do tego, co u

  • Przedstawienie Świętego Krzysztofa

    Jakiś czas temu ukułem mało wiarygodną i trącącą tanią metafizyką teorię, że w drugiej połowie lat 80-tych na Wielką Brytanię zstąpił jakiś muzyczny, melodyjny