Blog > Komentarze do wpisu
Warto chodzić do pracy - The Twin Atlas

W pracy słuchamy czasem radia. Najczęściej prosi o włączenie radia koleżanka Paulina (nie lubi tego imienia, woli, by mówić na nią "Paula"), która powiedziała kiedyś, że źle jej z taką ciszą. Zwykle uruchamia radio Rafał (nie ma nic do swego imienia, można mówić na niego "Rafał"), polega to na włączeniu wolnego komputera, znalezieniu odpowiedniej stacji radiowej i wyregulowaniu głośności. Do mnie (komputer stoi najbliżej mnie) należy zadanie najważniejsze, czyli wybór stacji. Nie ma z tym wielkich kłopotów, gdyż słuchacze są niewymagający (co nie znaczy o kiepskich gustach) i otwarci na różne gatunki i style muzyczne. Mimo to, nie forsuję swojej muzyki, staram się puszczać tzw. muzykę środka, głównie lata 70-80-90, kiedy byliśmy jeszcze młodzi i wszystko było przed nami :)

Czasem tylko, gdy znudzą się nam dawne przeboje, wyruszamy w nieznane muzyczne krainy, otwierając się na nowe piosenki. By jednak wyprawy te były bezpieczne, zabieram moich kolegów tylko w rejony rockowej muzyki alternatywnej. Jako zgodni i niewymagający (ale - powtarzam - nie o złych gustach) słuchacze, jadą chętnie; Rafał, sam gitarzysta w alternatywnym zespole, jest zachwycony, a Paula zadowolona, że nie ma ciszy.

Tak było wczoraj, kiedy słuchaliśmy świetnego internetowego radia SomaFM. Piosenki płynęły jedna po drugiej. Gdy wtem zagrano utwór, którego wykonawcę musiałem poznać. Zanotowałem, a po przyjściu z pracy poznałem bliżej. I z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, że zespół The Twin Atlas będzie moim odkryciem jesieni, a może i roku. Warto chodzić do pracy.


The Twin Atlas - Show Me All (2003)

 

Oficjalna strona.
Oficjalna strona na Majspejsie.

 


sobota, 26 września 2009, chigliack

Polecane wpisy

  • Zimno - ciepło (The Radio Dept.)

    Ponieważ za kilka dni wybieram się na krótkie wakacje na ciepłe południe, by zrównoważyć temperatury chciałbym pokazać Wam zespół z zimnej północy, ze Szwecji.

  • Sprawa z koncertami

    Rzadko chodzę na koncerty muzyczne, więc każde takie pójście warte jest wzmianki i paru refleksji. Moje niechodzenie wynika z tego, że niewiele grywa w Polsce z

  • Dni

    Nie tak dawno wysławiałem muzyczne talenty Szwedów, przypominając swą młodzieńczą fascynację, zespół Eggstone. Proroczym był wpis ów, albowiem parę dni temu kol