Blog > Komentarze do wpisu
Przyzwoici celebryci - 1

Koresponduję z dwoma dobrymi kolegami ze studiów. Bawimy się w tworzenie list muzycznych według rozmaitych kluczy. Aktualny projekt to "Przyzwoici Celebryci" - artyści, którzy życiem i/lub twórczością promują wartości humanistyczne (a nie, jak to często w przypadku celebrytów bywa, hedonistyczne).

Moje wskazanie numer 1: George Harrison. W szczególności za to, że:

1) Był chyba najbardziej uduchowionym Beatelsem, zafascynowanym filozofią indyjską, wydającym się myśleć o świecie więcej niż pozostali muzycy zespołu.

2) Nie żywił urazy do Erica Claptona za to, że Patti Boyd (pierwsza żona Harrisona), po zostawieniu Beatelsa, zamieszkała właśnie z Claptonem, zostając z kolei jego żoną. Dwaj muzycy pozostali kumplami, a małżeństwo Claptona i Boyd i tak się rozleciało.

3) Nagrał świetny album o mądrym tytule "All Things Must Pass".

4) Angażował się w działalność charytatywną w czasach, kiedy o koncertach Live Aid nikt jeszcze nie słyszał. Do dziś jego fundacja (The George Harrison Fund For UNICEF) działa dużo i dobrze.

5) Jak przystało na filozofa, z pasją oddawał się ogrodnictwu. Z czasem ponoć nawet zaczął uważać się bardziej za ogrodnika niż muzyka... :)

Z Georgem Harrisonem bardzo utożsamia następującą - łagodną, pozytywną - piosenkę.

George Harrison - Behind That Locked Door (1970)

 


wtorek, 01 lutego 2011, chigliack

Polecane wpisy

  • Ye, ye, Yeti

    Trafił ostatnio do mnie taki oto dowcip: Siedzą dwa Yeti przy jaskini, podśpiewują sobie. Nagle starszy z nich milknie. - Wkurwiają mnie już te stare śpiewki -

  • Sto lat, Królu Bobie

    Ale to długo było. Ponad trzy miesiące. Było jeszcze zimno i biało. Czy na kolejny wpis, drogi Czytelniku przyjdzie Ci czekać kolejne trzy miesiące? Nie wiem, b

  • Przyzwoici celebryci 3 - Kabaret Starszych Panów

    A moi kolejni wybrańcy to Kabaret Starszych Panów. Są bez wątpienia celebrytami, nawet współczesnymi, bo co i rusz ktoś adaptuje ich genialne piosenki. Bardzo d